Psie sucharki, czyli samo dobro w wersji książkowej

Malicie, jak wiadomo, na serduszku leży dobrostan zwierząt wszelakich – szczególnie kotów i jamników. Własnych egzemplarzy się jeszcze nie dorobiła (jeśli chodzi o koty, uzewnętrznia potrzebę głaskania i dokarmiania u Rodziców oraz Teściów), ale ciepło myśli o posiadaniu zwierzęcia. A brak zwierzęcia w domu można substytuować. Obrazkami. O ile memy z kotami i ładne kocie-focie są w różnych odmętach internetów dostępne, o tyle najlepszy psi content znajdziemy pod hasłem „Psie sucharki”. Teraz także w książkowym wydaniu. Czytaj dalej „Psie sucharki, czyli samo dobro w wersji książkowej”

Jamnikarium, że hej!

Znalezione obrazy dla zapytania jamnikariumJak wiecie, Malita jest wielką wielbicielką kotów (aktualnie, dwóch najbardziej, z czego tylko jeden daje się fotografować z bliska, vide  tu i tutaj też). W dzieciństwie przeszła krótki okres pragnienia posiadania świnki morskiej (to jest, kawii), niemniej jest jedno stworzenie domowe, które zajmuje w Malitowym serduchu miejsce specjalne. Jego niskość-długość jamnik, mianowicie. Nigdy nie było mi dane posiadać własnego (miałam za to dwa pluszowe, jeden tuże), hołubiłam natomiast kolejne jamnicze pokolenia należące do mojej cioci. Sentyment do niskopodłogowej rasy pozostał mi do dziś i chociaż Czytaj dalej „Jamnikarium, że hej!”