Moja ostatnia księżna, czyli wpis przy drzemce

Spójrzcie na tę postać na okładce. Spójrzcie, jak wpatruje się w dal. Czego wypatruje, jak sądzicie? Kolejnego balu? Sensu życia? Fortuny do dziedziczenia? Wolnej chwili dla siebie? Oh, wait… Nie da się ukryć, że ostatnio nieco rzadziej bywam na blogu – przyczyna tychże przerw niedawno skończyła siedem miesięcy i z dumą donoszę, że Czytaj dalej „Moja ostatnia księżna, czyli wpis przy drzemce”

Czarownice. Salem, 1692 – czyli frapująca książka Stacy Schiff

Czarownica? Myślisz: miotła. Czarownica i proces? Myślisz: epoka polowań. Czarownica, proces, Stany? Tu skojarzenie jest tylko jedno. Salem, rok 1692. Młodziutka kolonia w Massachusetts boryka się z problemami administracyjnymi, surowym klimatem i nieustannym konfliktami z Indianami i Francuzami. A do tego jeszcze pakt z diabłem! Pasjonująca książka Stacy Schiff rzuca nowe światło na Czytaj dalej „Czarownice. Salem, 1692 – czyli frapująca książka Stacy Schiff”

Łowca tygrysów, czyli Paulliny Simons opowieść miłościwa a niebanalna

Do książek Paulliny Simons mam stosunek bardzo osobisty – nie tylko dlatego, że miałam okazję poznać autorkę i zachwycić się jej żywiołową osobowością. Przede wszystkim chodzi o fakt, że większość powieści Paulliny na język polski przełożyła Mama-Malita, a najnowsze dzieło czytałam tak szybko, jak tylko drukarka wypluwała kolejne strony tłumaczenia. „Łowca tygrysów” okazuje się Czytaj dalej „Łowca tygrysów, czyli Paulliny Simons opowieść miłościwa a niebanalna”

Projekt Szekspir, czyli Otello-wydmuszka

Z całego Projektu Szekspir, proponującego współczesne, powieściowe ujęcia sztuk słynnego dramaturga, jak dotąd najbardziej zachwycam się „Macbethem” w wydaniu Jo Nesbø (co za klimat!). Zaś Tracy Chevalier, znana mi nie tylko z „Dziewczyny z perłą”, ale i z takich dzieł jak „Dama z jednorożcem” czy Dziewczyna z muszlą, jako opowiadaczka Szekspira na nowo zapowiadała się interesująco. Jej „Otello” okazała się jednak pewnym rozczarowaniem. Czytaj dalej „Projekt Szekspir, czyli Otello-wydmuszka”

Osobliwie przedziwna rzeczpospolita umarłych, czyli Lincoln w bardo

bardo (2)„Lincoln w bardo” George’a Saundersa to jedna z powieści, która tej jesieni odbiła się szerokim echem w książkowym świecie wirtualnym i nie tylko. Zachwyty nad prozą laureata Bookera 2017 docierały do mnie z wielu stron, niemniej wciąż odkładałam lekturę „na lepsze jutro”. Owo jutro nadeszło na Targach Książki, wszak Saundersowe dzieło otwierało moją listę „kupić koniecznie”. Kupiłam i zaraz zabrałam się za czytanie, kiedy, jak nie w ten szczególny październikowo-listopadowy czas Dziadów, Halloween czy Samhain? Niemniej okazało się, że, niezależnie od czasu, „Lincoln w bardo” to powieść, z którą mi wybitnie nie po drodze. Czytaj dalej „Osobliwie przedziwna rzeczpospolita umarłych, czyli Lincoln w bardo”

Naturalista, czyli turbobestseller wcale nie wsysa

Kiedy  WAB szykuje ogólnopolską akcję promocyjną z poszukiwaniem książek w lesie, wiedz, że coś się dzieje. Innymi słowy, nietuzinkowa promocja „Naturalisty” Andrew Mayne’a, książki okrzykniętej na okładce „wciągającą mieszanką nauki, niedopowiedzeń i napięcia”, naprawdę robiła wrażenie. Ja szczęśliwie nie musiałam wybierać się do lasu na polowanie – powieść dzięki uprzejmości wydawnictwa dostałam wcześniej – niemniej bardziej wrażenie zrobiła na mnie sama akcja promocyjna niż lektura. Ale po kolei. Czytaj dalej „Naturalista, czyli turbobestseller wcale nie wsysa”

Królowa cukru, czyli o plantacji trzciny w głębokiej Luizjanie

Mam sentyment do opowieści z Południa Stanów Zjednoczonych, datujący się gdzieś na wczesne lata nastoletnie, kiedy przeczytałam „Przeminęło z wiatrem” (skądinąd, jedną z ulubionych powieści Mamy-Mality, to się dziedziczy…). „Sekretne życie pszczół” czy „Służące” to tylko kilka innych książek w klimacie, które bardzo mi się podobały. Więc kiedy tylko usłyszałam o zapowiadanej premierze „Królowej cukru”, debiutu Natalie Baszile, od razu byłam zainteresowana – niemniej, obyło się bez zachwytów. Czytaj dalej „Królowa cukru, czyli o plantacji trzciny w głębokiej Luizjanie”