Saga o wiedźminie – czytam po latach, a przed serialem!

Zbliża się powoli premiera Netflixowej epopei na motywach opus magnum Andrzeja Sapkowskiego. Czyli wiedźmin o aparycji Henry’ego Cavilla już niedługo zagości na waszych ekranach. Nie ja jedna wpadłam na pomysł odświeżenia sobie wiedźmińskich opowieści, ale przyznam, że trochę się lękałam – nieraz się zdarzyło przecież rozczarować po latach czymś uwielbianym dawno dawno temu. Na szczęście, nie w tym przypadku. Czytaj dalej „Saga o wiedźminie – czytam po latach, a przed serialem!”

Kult, Orbitowski, książka znakomita

Łukasz Orbitowski rozmaite już dzieła popełniał, ongiś skłaniając się ku klimatom bardziej fantastycznym, obecnie nie przywiązuje się tak do gatunków. Jego „Exodus” nieco mnie rozczarował, ale skłoniona zachwytami dookoła skusiłam się na najnowsze dzieło, to jest na „Kult”. I zaprawdę powiadam Wam – petarda. Czytaj dalej „Kult, Orbitowski, książka znakomita”

Od magii do spirytyzmu, czyli w co wierzą Polacy

Gdy tylko poszła w internety wieść o premierze tej książki, odezwało się w mojej czytelniczej duszy zainteresowanie dwojakiej natury: blogerskie z cyklu „czytałabym, opisywałabym” i naukowe z cyklu „wszak moja działka jak nic!”. Tomasz Kwaśniewski w pokaźnym tomie „W co wierzą Polacy?” proponuje, jak głosi podtytuł, „śledztwo w sprawie wróżek, jasnowidzów, szeptuch…” – biegnę czytać! Najpierw przyczyniłam się poniekąd do promocji Czytaj dalej „Od magii do spirytyzmu, czyli w co wierzą Polacy”

Król. Twardoch. Tak.

Proza Szczepana Twardocha jakoś mnie dotychczas omijała – czy raczej, ja ją omijałam na moich czytelniczych ścieżkach, aczkolwiek nie było to działaniem specjalnie celowym i zamierzonym. Czasem jednakowoż potrzeba szturchnięcia w odpowiednią stronę i takimż właśnie szturchnięciem była sugestia Mamy-Mality. Weź, czytaj „Króla”. Wzięłam. Słusznie. Czytaj dalej „Król. Twardoch. Tak.”

Służące. Do wszystkiego. Zbiór historii przemilczanych

Opowieść Joanny Kuciel-Frydryszak o służących, poświęcona „pamięci zapomnianych kobiet”, odbiła się szerokim echem porą jesienną w czytelniczym świecie. Herstories służby, które autorka próbuje oddać w tomie „Służące do wszystkiego”, odsłaniają szalenie przykry i mało znany obraz polskiej rzeczywistości pierwszej połowy XX wieku. Jak pokazać ogrom kobiecych losów, „białych niewolnic” bez nazwisk, często bez imion, a jeszcze częściej – bez nadziei na przyszłość? Czytaj dalej „Służące. Do wszystkiego. Zbiór historii przemilczanych”

Lord Nevermore, czyli Pleijel o Malinowskim i Witkacym

Pleijelową powieść miałam na liście „do przeczytania” już od dawna – umiłowana Jagiellonka znów dopisała i oto na krótki październikowy wypad weekendowy wywiozłam historię „na motywach”, czyli dzieje pewnej przyjaźni. Bronio i Staś, hołubiący swoje towarzystwo od lat dziecięcych, wyruszają w podróż, która tę przyjaźń zakończy. Daleka Australia stanie się preludium do wielkiej naukowej kariery Bronia, ale jednocześnie fiaskiem relacji towarzyskich. Przynajmniej tych męsko-męskich. Czytaj dalej „Lord Nevermore, czyli Pleijel o Malinowskim i Witkacym”

Nowa trylogia Zajasowa, czyli kryminał pomorski

Raz na jakiś czas lubię przeczytać krwisty kryminał (choć może niezbyt krwisty), a coraz bardziej jesienna aura sprzyja zanurzaniu się w  klimaty zabójstw, śledztw i demonów czasów minionych. Z utęsknieniem wypatruję długich jesiennych wieczór, kiedy czytanie smakuje najlepiej. Choć i teraz smakuje dobrze, zwłaszcza, jeśli sięga się po najnowszą powieść Krzysztofa Zajasa, czyli „Wiatraki” – powieść, oczywiście, kryminalną. Czytaj dalej „Nowa trylogia Zajasowa, czyli kryminał pomorski”