Wszystkie życia Hedy Lamarr

Powieści historyczne o nietuzinkowych kobietach zajmują specjalne miejsce na mojej liście lektur – zarówno te dawniejsze (Eleonora Akwitańska), jak i bliższe naszym czasom (Bronisława Niżyńska!). Niedawno do tego grona dołączyła gwiazda Hollywoodu z lat 30. i 40., zjawiskowa Hedy Lamarr – wszystko dzięki książce Marie Benedict. I choć „Wszystkie życia Hedy Lamarr” pozostawiają pewien niedosyt, to jednak dobrze było poznać bliżej tę fascynującą postać. Continue reading „Wszystkie życia Hedy Lamarr”

Człowiek yakuzy, czyli rzecz o wzlocie i upadku japońskiej mafii

Luksusowe białe samochody, brakujące palce i wyrafinowane tatuaże – te symbole błyskawicznie skojarzymy z yakuzą i japońskim światem przestępczym. Ale gangi w Kraju Kwitnące Wiśni, starannie zorganizowane syndykaty, to coś innego niż byle grupa wyposażonych w broń rzezimieszków – to ludzie postępujący zgodnie z kodeksem… przynajmniej do czasu. Gotowi na odkrycie sekretów japońskiego półświatka? Continue reading „Człowiek yakuzy, czyli rzecz o wzlocie i upadku japońskiej mafii”

Służące. Do wszystkiego. Zbiór historii przemilczanych

Opowieść Joanny Kuciel-Frydryszak o służących, poświęcona „pamięci zapomnianych kobiet”, odbiła się szerokim echem porą jesienną w czytelniczym świecie. Herstories służby, które autorka próbuje oddać w tomie „Służące do wszystkiego”, odsłaniają szalenie przykry i mało znany obraz polskiej rzeczywistości pierwszej połowy XX wieku. Jak pokazać ogrom kobiecych losów, „białych niewolnic” bez nazwisk, często bez imion, a jeszcze częściej – bez nadziei na przyszłość? Continue reading „Służące. Do wszystkiego. Zbiór historii przemilczanych”

O uczuciach, przyjaźni i an, czyli Kwiat wiśni i czerwona fasola

Głęboko wierzę w okazywanie uczuć przez dokonania kulinarne – to znaczy, że jeśli gotujemy coś dla kogoś i wkładamy w to serce, to jakoś… inaczej smakuje. Pani Tokue, postać z „Kwiatu wiśni i czerwonej fasoli”, wydaje się również to dobrze rozumieć. Innymi słowy, gdy nie angażujemy się w to, co robimy, rezultat działań może okazać się mierny. Ale zacznijmy od początku. Continue reading „O uczuciach, przyjaźni i an, czyli Kwiat wiśni i czerwona fasola”

Pani od obiadów, czyli rzecz o Lucynie Ćwierczakiewiczowej

Moja familia już dawno odkryła, jak wysoce korzystnym dla mnie prezentem są książki… kucharskie. Oczywiście, chodzi tu o korzyść ogólnie społeczną, wszak wiadomo, że efekty korzystania z takich książek są więcej niż jednoosobowe. Lubię zatem przeglądać rozmaite zbiory przepisów, a osobne miejsce wśród nich zajmuje Klasyka Kuchni: „Kuchnia polska” (ten sernik!), Monatowa i Ćwierczakiewiczowa. Druga z tych dam doczekała się niedawno beletryzowanej biografii z podtytułem „Pani od obiadów”. Rzecz naprawdę smakowita! Continue reading „Pani od obiadów, czyli rzecz o Lucynie Ćwierczakiewiczowej”

Naturalista, czyli turbobestseller wcale nie wsysa

Kiedy  WAB szykuje ogólnopolską akcję promocyjną z poszukiwaniem książek w lesie, wiedz, że coś się dzieje. Innymi słowy, nietuzinkowa promocja „Naturalisty” Andrew Mayne’a, książki okrzykniętej na okładce „wciągającą mieszanką nauki, niedopowiedzeń i napięcia”, naprawdę robiła wrażenie. Ja szczęśliwie nie musiałam wybierać się do lasu na polowanie – powieść dzięki uprzejmości wydawnictwa dostałam wcześniej – niemniej bardziej wrażenie zrobiła na mnie sama akcja promocyjna niż lektura. Ale po kolei. Continue reading „Naturalista, czyli turbobestseller wcale nie wsysa”

Czysta magia słów, czyli Brzezińskiej apokryf czarownicy

Rok temu czytelniczy świat mówił prawie wyłącznie o „Córkach Wawelu” Anny Brzezińskiej, monumentalnym dziele, łączącym ze sobą powieść historyczną i obszerne wywody eseistyczno-dokształcające. Byłam nieco rozczarowana tą formą wyrazu, stąd do „Wody na sicie”, najnowszej książki autorki, podchodziłam raczej z ostrożnym zainteresowaniem. Nawet jeśli temat jest mi szczególnie bliski, wszak ta powieść to apokryf czarownicy. Ale tym razem — tym razem będę się zachwycać! Continue reading „Czysta magia słów, czyli Brzezińskiej apokryf czarownicy”