List miłosny do nowej ojczyzny, czyli skąd się biorą Holendrzy

Różne drogi prowadzą ludzi do nowych ojczyzn, niekiedy bardzo dramatyczne. Są tacy, którzy zdecydowali się na emigrację zarobkową, inni zakochali się w kulturze innego kraju (i/lub jej przedstawicielu czy przedstawicielce), jeszcze inni opuścili dotychczasowe miejsce zamieszkania z powodów politycznych. W przypadku Bena Coatesa głównym czynnikiem determinującym zmianę ojczyzny był przypadek. Czy raczej, burza. Otóż samolot, którym wracał do Anglii, wskutek niespodziewanej śnieżycy został przekierowany na amsterdamskie lotnisko Schiphol. Pojechał do znajomej do Rotterdamu… i został na stałe. Continue reading „List miłosny do nowej ojczyzny, czyli skąd się biorą Holendrzy”

Łowca posagów, czyli Daisy Goodwin o angielskich wojażach cesarzowej Sisi

daisy goodwinDaisy Goodwin znana jest przede wszystkim polskim czytelnikom jako autorka „Wiktorii” – tudzież scenariusza do serialu na jej podstawie – ale zanim skupiła się na późniejszej cesarzowej Indii i statecznej babce Europy, sięgnęła powieściowo po historię innej władczyni, choć czasoprzestrzeń pozostaje ta sama. Władczynią tą jest nie kto inny, a Elżbieta, zwana Sisi, żona Franciszka Józefa, cesarzowa Austrii i królowa Węgier. W „Łowcy posagów” Goodwin olśniewająca cesarzowa to postać ważna, choć… nie najważniejsza. Continue reading „Łowca posagów, czyli Daisy Goodwin o angielskich wojażach cesarzowej Sisi”

Ostre przedmioty i Gillian Flynn, czyli powieść mocna a niepokojąca

Dorosłe bohaterki, powracające do rodzinnych miasteczek z powodów na osobistych i/lub zawodowych, a jednak wiążących się ze Straszną Tajemnicą z Przeszłości – ten motyw pojawił się w literaturze niejeden raz, choćby w „Zapisanych w wodzie” Pauli Hawkins,  „Miasteczku kłamców” Megan Mirandy czy „Torfowisku” Susanne Jansson. Podobnie zaczynają się „Ostre przedmioty”, debiutancka powieść Gillian Flynn, wydana niedawno z nową, serialową okładką. Niemniej, jak wiemy, podobne początki mogą rozwinąć się w zupełnie różne historie. Continue reading „Ostre przedmioty i Gillian Flynn, czyli powieść mocna a niepokojąca”

Imperium boga Hanumana, czyli o Indiach, czyli znakomicie

Mówić o Indiach na pewnym poziomie generalizacji to jak mówić o Europie jako o jednym kraju. Rozmiar półwyspu, gęstość zaludnienia czy istny tygiel języków, religii i tradycji kultury przekraczają możliwości pojęcia przeciętnego zjadacza chleba. Zwłaszcza, że w Indiach – jak pisze Piotr Kłodkowski w pierwszych słowach „Imperium boga Hanumana” – nic nie jest takie, jak się wydaje na pierwszy, drugi, a nawet trzeci rzut oka. W tym religijnym kraju dużym problemem jest militarna ideologia ateistycznego maoizmu, świecka konstytucja nie przeszkadza fundamentalizmowi hinduistycznemu w prosperowaniu, a państwem aktualnie rządzi polityk wywodzący się z pogardzanej niegdyś społeczności niedotykalnych. A to tylko początek frapujące wyprawy do współczesnej odsłony jednej z najstarszych cywilizacji świata… Continue reading „Imperium boga Hanumana, czyli o Indiach, czyli znakomicie”

Jak wytresować smoka, czyli pierwowzór literacki mnie rozczarował

Smoki, jak wiadomo, to najprzedniejsze ze wszystkich fantastycznych stworzeń, które kiedykolwiek zaludniły (zasmoczyły?) rozmaite dzieła kultury. Zwłaszcza literatura anglosaska może się popisać całą galerią sław tego gatunku, od bezimiennego smoka najpierwszego, czyli przeciwnika Beowulfa (tu mówię więcej na temat!), przez budzącego słuszną grozę Smauga, aż po smoki nieco bardziej… udomowione, znane z takich dzieł, jak historie o Halibucie Straszliwej Czkawce Trzecim. Czyli Cressida Cowell, wiadomo. Jak to było w oryginale powieściowym? Ha, inaczej niż w filmie… i jak dla mnie, w tym wypadku „inaczej” nie oznacza „lepiej”. Continue reading „Jak wytresować smoka, czyli pierwowzór literacki mnie rozczarował”

Torfowisko może nie wciąga, ale ciekawi

Szeroko pojęty skandynawski rys w ostatnich latach zyskał dużą popularność w powieściach kryminalno-sensacyjnych, wraz z mroczno-przytłaczającym klimatem i galerią wykolejonych przez życie detektywów. Do grona autorów reprezentujących ów rys dołączyła niedawno szwedzka dziennikarka Susanne Jansson z debiutancką powieścią „Torfowisko”, proponując niebanalne miejsce akcji z przyzwoitą fabułą. Nie od dziś wiadomo, że bagna i trzęsawiska kryją wiele niebezpieczeństw… Continue reading „Torfowisko może nie wciąga, ale ciekawi”

Średniowieczna wieś, raz, czyli życie codzienne w XIII wieku

Raz na jakiś czas lubię zagłębić się w codzienność minionych epok – czy to w dzień z życia Tudora (od rana do wieczora), czy przedmioty z epoki Wikingów, czy w rzeczywistość na średniowiecznym zamku. Ta ostatnia wycieczka jest tutaj o tyle istotna, że chodzi o książkę Frances i Josepha Giesów, autorów trylogii dotyczącej życia w średniowieczu. Po zamku i mieście przyszła czas… na wieś. Ale, przyznaję, nie była to najbardziej fascynująca z wypraw. Continue reading „Średniowieczna wieś, raz, czyli życie codzienne w XIII wieku”