Łowca tygrysów, czyli Paulliny Simons opowieść miłościwa a niebanalna

Do książek Paulliny Simons mam stosunek bardzo osobisty – nie tylko dlatego, że miałam okazję poznać autorkę i zachwycić się jej żywiołową osobowością. Przede wszystkim chodzi o fakt, że większość powieści Paulliny na język polski przełożyła Mama-Malita, a najnowsze dzieło czytałam tak szybko, jak tylko drukarka wypluwała kolejne strony tłumaczenia. „Łowca tygrysów” okazuje się bardzo niebanalną opowieścią o miłości ponad czasem, która to opowieść w miarę czytania staje się coraz zacniejsza.

Otóż „Łowca tygrysów” to początek nowej trylogii Paulliny, „Kres wieczności”, a zaczyna się niby zwyczajnie, ot, jak klasyczne romansidło: jest on, jest ona, są przeciwności losu, ale i uczucie wszak musi przeważyć (przynajmniej tak sądzi on, jego najbliżsi mają wątpliwości). Dokładniej: jest Julian, poczciwy i niezbyt skomplikowany (jak się zdaje), który wiedzie spokojne życie w słonecznym Los Angeles. Pracuje ze swoim najlepszym przyjacielem, Ashtonem (zdradzę po cichu, że Mama-Malita to #teamAshton, ja raczej #teamJulian), czerpiąc z dobrodziejstw Holywood i życia w Mieście Aniołów. Ma piękną dziewczynę, Gwen, prowadzi poczytnego bloga i jako „Ten-Który-Wie-Wszystko” udziela błyskotliwych porad na każdy temat. A potem w jego życiu pojawia się Josephine, obiecująca aktorka, która planuje przebojem zdobyć wszystkie sceny świata. Aktualnie – te w Los Angeles. Julian zupełnie porzuca dotychczasowe zwyczaje i zatraca się w nowym uczuciu. O sile swojej miłości przekonany jest tak mocno, że oświadcza się Josephine po trzech tygodniach znajomości – nie bacząc na ostrzeżenia przyjaciół. I wtedy wydarza się tragedia, która wywraca życie Juliana do góry nogami.

Utraciwszy Josephine, Julian popada w stupor. Jego jedynym sposobem na utrzymanie się przy powierzchni normalności jest silny antydepresant, a jedyną obietnicą sen, w którym widzi swoją ukochaną. W nadziei na ponowne spotkanie wyjeżdża do Londynu i przemierza miasto, szukając kawiarni ze swojego snu. W jednej z niepozornych londyńskich knajp napotyka enigmatycznego kucharza (#teamDevi!), który odkrywa przed nim zupełnie nowe możliwości. Julian podejmuje najbardziej desperacką z decyzji, porzucając wszystko, co znane – byle na nowo ujrzeć Josephine.

Ja wiem, że to wszystko brzmi nieco zagadkowo, ale niezwykłość tej historii najlepiej odkryć osobiście. Pomysł, wokół którego kręci się cała fabuła, jest naprawdę świetny, nawet jeśli towarzyszą mu naprawdę przydługie rozważania natury filozoficznej. I tak, proza Paulliny Simons ma swoje wady – czasem skręcamy w kierunku egzaltowanym, czasem postaci są nieznośne – ale jej książki mają w sobie coś, co nie pozwala ich odłożyć ani na chwilę. Julian i Josephine to para zakochanych, na których czekałam od czasów Tatiany i Aleksandra z trylogii „Jeździec miedziany”. Nawet jeśli nie mogłam z początku polubić samej Josephine, to pewien… rozwój tej postaci jest więcej niż obiecujący. A Julian i Ashton, o, to są bohaterowie warci wszelkiego czytelniczego wsparcia.

Dodam jeszcze, że zajrzałam Mamie-Malicie przez ramię – zabiera się powoli za tłumaczenie drugiego tomu – i dzieje się, oj, dzieje coraz bardziej dramatycznie! Już przeczuwam ten galop przez kolejne strony, byleby tylko poznać losy Juliana i… Josephine.


„Łowca tygrysów” Paullina Simons
(“The Tiger Catcher”, 2019)
Tłum. Katarzyna Malita, Wydawnictwo Świat Książki 2019

3 myśli w temacie “Łowca tygrysów, czyli Paulliny Simons opowieść miłościwa a niebanalna

  1. Recenzja tak ciekawa i zachecajaca, ze natychmiast pedze dokonac zakupu.Jeslimporownujesz do Tatiany i Aleksandra z J.M. – to musi byc cos ! Dzieki za subtelna sugestie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.