Co tam, panie, na Scadrialu, czyli znów Sanderson!

Niesiona falą zachwytów nad kolejnym epickim dziełem Brandona Sandersona – tym razem ze świata znanego jako Scadrial – cierpliwie odczekałam kolejkę w bibliotece i oto mogłam zagłębić się w powieść „Stop prawa”, klimatem przypominającą nieco bajanie o Dzikim Zachodzie, ale z solidną dawką magii, nutką steampunku i, jako zawsze, zestawem ciekawych postaci. Co prawda nie zarwałam nocy, ale i tak ciąg dalszy „Z mgły zrodzonego” oceniam bardzo wysoko.

Sanderson wykorzystał naprawdę interesujący pomysł – otóż w świecie pełnym magii i sztuk powiązanych z niezwykłymi umiejętnościami, jakie dają metale, wydarza się klasyczny postęp technologiczny, znany nam z dziejów naszej własnej rzeczywistości. Od wydarzeń wieńczących trylogię „Z mgły zrodzony” minęło kilka stuleci, ich bohaterowie  zyskali status legend i postaci czczonych niemalże jako boskie (niektóre nawet dosłownie!), a zasypana popiołem kraina ujawniła nowe, żyzne oblicze. Przynajmniej w Kotlinie i nowoczesnych miastach, bo poza jej granicami, w Dziczy, sytuacja wygląda nieco inaczej. Sercem Kotliny jest miasto Elendel, w którym królują zdobycze cywilizacji, od elektrycznych lamp i drapaczy chmur aż po najnowszy krzyk mody, czyli automobile. I tylko ludzie niezbyt się zmieniają, a stary podział na posiadających wszelakie zasoby arystokratów i biedującą większość pozostałych nijak nie chce oprzeć się wysiłkom zmian, podejmowanych przez boga znanego jako Harmonia.

Zarówno przez ostępy Dziczy, jak i przez eleganckie pałace Elendel prowadzi nas Waxillium Ladrian, stróż prawa i dziedzic znamienitego rodu, który właśnie powraca do miasta z uwagi na trudną sytuację rodzinną. Jego rzadki dar, połączenie Allomancji z Feruchemią, zapewnił mu wysoką skuteczność w wymierzaniu sprawiedliwości i  tym samym wieloletnią karierę w Dziczy. Nic dziwnego, że Wax czuje się o niebo lepiej, ścigając przestępców, niż stąpając wśród szlachetnych panów i pań na niezliczonych przyjęciach. Teraz jednak sytuacja się zmienia: kondycja rodu wymaga podreperowania przez natychmiastowy mariaż (z dobrze sytuowaną, acz nieznośną lady Steris) i sumienne podjęcie obowiązków arystokraty. Tymczasem okazuje się, że w Elendel czają się niebezpieczeństwa równie poważne, jak w Dziczy, a morderstwa i spiski prowadzą do intrygi, która na nowo może zatrząść posadami świata…

Piszę te słowa już z perspektywy trzech tomów, więc ostrzegam przed znikomymi spoilerami i od razu zapewniam, że całość czytać należy. Choć w mój gust bardziej trafia rozmach klasycznego high fantasy, jakim była poprzednia trylogia, to cykl o Waxie zdecydowanie ma swój urok – przede wszystkim z uwagi na ewolucję świata przedstawionego. Moim problemem pozostaje tutaj najgłówniejszy bohater, sam lord Ladrian, którego ciężko było mi polubić i nie dorasta do plejady znanej z „Z mgły zrodzonego”. Dużo lepiej spisują się postaci drugoplanowe: Wayne, sidekick Waxa, osobnik o skomplikowanej przeszłości i niefrasobliwym podejściu do prawa własności; lady Steris, która z książki na książkę okazuje się coraz bardziej zacną postacią; czy jej krewna, Marasi – ta z kolei z bohaterki troszkę w typie Mary Sue przekształca się w dojrzałą damę, świadomą swojej wartości (na marginesie – bardzo podoba mi się kierunek, w którym poszedł wątek romansowy!).

Trzy jak na razie wydane tomy – „Stop prawa”, „Cienie tożsamości” i „Żałobne opaski” – dają nam, jako się rzekło, obraz bardzo ciekawej ewolucji Scadriala, ale to jeszcze nie koniec. Czekam niecierpliwie na tom czwarty, zamykający tetralogię (na razie bez daty wydania), a także na zapowiadany ciąg bardzo dalszy i rozwój świata aż do klimatu czystego science fiction. Oj, będzie czytane!


„Stop prawa”, „Cienie tożsamości” i „Żałobne opaski” Brandon Sanderson
(“Mistborn: The Alloy of Law” (2011), “Mistborn: Shadows of Self” (2015), “Mistborn: The Bands of Mourning” (2016))
Tłum. Anna Studniarek, Wydawnictwo MAG, 2016

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.