Co tam, panie, na Scadrialu, czyli znów Sanderson!

Niesiona falą zachwytów nad kolejnym epickim dziełem Brandona Sandersona – tym razem ze świata znanego jako Scadrial – cierpliwie odczekałam kolejkę w bibliotece i oto mogłam zagłębić się w powieść „Stop prawa”, klimatem przypominającą nieco bajanie o Dzikim Zachodzie, ale z solidną dawką magii, nutką steampunku i, jako zawsze, zestawem ciekawych postaci. Co prawda nie zarwałam nocy, ale i tak Continue reading „Co tam, panie, na Scadrialu, czyli znów Sanderson!”