Średniowieczna wieś, raz, czyli życie codzienne w XIII wieku

Raz na jakiś czas lubię zagłębić się w codzienność minionych epok – czy to w dzień z życia Tudora (od rana do wieczora), czy przedmioty z epoki Wikingów, czy w rzeczywistość na średniowiecznym zamku. Ta ostatnia wycieczka jest tutaj o tyle istotna, że chodzi o książkę Frances i Josepha Giesów, autorów trylogii dotyczącej życia w średniowieczu. Po zamku i mieście przyszła czas… na wieś. Ale, przyznaję, nie była to najbardziej fascynująca z wypraw.

Opatrzona stosownym blurbem „serię poleca George R. R. Martin” książka Giesów eksploruje życie w średniowiecznej wsi, a dokładniej, skupia się na XIII wieku – wtedy bowiem wiejskie społeczności osiągnęły swój największy rozkwit. Zaczynamy od problemów ze zdefiniowaniem wsi, jako że niby intuicyjnie wszyscy rozumiemy, w czym rzecz, ale wskazanie precyzyjnego rozróżnienia choćby między wsią, siołem i osadą wcale nie jest takie proste. Giesowie podają stałość, różnorodność, organizację i wspólnotę jako najważniejsze idee i słowa klucze, które wyróżniają wieś na tle innych, mniej stałych instytucji. Na dobrą sprawę o bardziej „trwałych” czasowo wsiach w Europie możemy mówić już od X wieku, kiedy pojawiły się osady skoncentrowane, to jest budynki były otoczone przez pola uprawne i łąki. Ten system okazał się skuteczny i działał przez najbliższe stulecia.

Pomysł autorów na poprowadzenie średniowieczno-wiejskiej narracji jest dokładnie taki sam, jak w przypadku książki o zamkach – to jest bierzemy na warsztat jedno konkretne miejsce i na jego przykładzie pokazujemy społeczność, funkcjonowanie rozmaitych zwyczajów, praw, podział pracy czy stosunki międzyludzkie. Tym razem jest to wieść Elton w dystrykcie Huntington, ongiś należąca do opactwa w Ramsey, posiadająca jakieś siedemset hektarów gruntów rolniczych. Dzisiaj jest zamieszkiwana przez ponad sześćset dusz, ale za to może się poszczycić historią liczącą całe stulecia i sięgającą jeszcze czasów normańskich.

All_Saints_Church,_Elton_-_geograph.org.uk_-_1203958
Kościół Wszystkich Świętych w dzisiejszym Elton

Na przykładzie Elton poznajemy zatem zwyczajne życie wiejskiej społeczności, od niewolnych chłopów pańszczyźnianych aż po lorda. Od niekoniecznie trwałych domów (to jest, domów chłopskich, panowskie rezydencje, rzadko znajdujące się w samej wsi, były nieco bardziej solidne), przez zwyczaje i powinności małżeńskie, wiejską sprawiedliwość i cały system sądowniczy, aż po parafię. Nie braknie oczywiście także kwestii gospodarczych, dwupolówki, trójpolówki, całego systemu zasiewów i żniw oraz przetwarzania plonów (to chyba był, o dziwo, najciekawszy rozdział). Całość opatrzona dużą ilością przykładów i przypisów.

Redakcja naprawdę solidnie przyłożyła się do wydania, dodając na potrzeby polskiego czytelnika nie tylko przeliczniki miar i wag, ale także słowniczek wybranych terminów, naprawdę przydatny. Równie przydatne były uwagi bezpośrednio w redakcyjnych przypisach, porównujące opisywany kontekst anglosaski z polskim – czy szerzej, z Europą Środkowo-Wschodnią, w której wiele procesów zachodziło później lub zupełnie inaczej – oraz tłumaczenia i tych tłumaczeń wyjaśnienia (dlaczego przekłada się „bushel” na „korzec”, a nie na „buszel” i tak dalej).

Przyznaję, że jednak ta część trylogii mnie nieco znużyła, choć trudno znaleźć jedną tego przyczynę – czy to za dużo poszczególnych przykładów i wyliczeń postaci znanych z archiwalnych kronik, które pokazują, jak działał danych mechanizm społecznych; czy może ogólny ton książki? Od opowieści Iana Mortimera o średniowiecznym mieście nie szło się oderwać, a tutaj pracowicie narzuciłam sobie czytanie jednego rozdziału na dzień, żeby spokojnie przebrnąć przez całą książkę. Innymi słowy, „Życie w średniowiecznej wsi” to książka raczej dla bardzo zainteresowanych tematem czytelników, a ci, którzy zdecydują się na lekturę tylko z uwagi na polecankę samego Martina, mogą być mocno rozczarowani. Ergo, ostrożnie.

PS. Za książkę dziękuję wydawnictwu Znak!


„Życie w średniowiecznej wsi” Frances i Joseph Gies
(“Life in a Mediaeval Village”, 1990)
Tłum. Jakub Janik, Znak Horyzont 2018

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.