Rapier i (Wielkie) Płaszcze, czyli Sebastian de Castell z łotrzykowską fantasy

Spośród różnych podgatunków fantastycznych mam kilka ulubionych – przychodzi czasem ochota na high fantasy, czasem na sword&sorcery, czasem sięgam po young adult, a czasem ma się wielką ochotę na coś radośnie przygodowego. I właśnie taką radośnie przygodową – choć jednocześnie dość krwawą – opowieścią okazała się seria o Wielkich Płaszczach pióra kanadyjskiego pisarza, Sebastiena de Castell. A dokładniej, dwa jej pierwsze tomy: „Ostrze zdrajcy” i „Cień rycerza”. Continue reading „Rapier i (Wielkie) Płaszcze, czyli Sebastian de Castell z łotrzykowską fantasy”