Archanioł śmierci i czarna wdowa, czyli Allon, czyli Silva

Specjalnie pożyczyliśmy rowery w Tel Awiwie, żeby się szybciej dostać na Bulwar Króla Saula – siedzibę Biura.

Jak wiecie, gdy mam do wyboru: smoki czy detektywi, zazwyczaj wybieram to pierwsze. Niemniej dobra sensacja, to znaczy wciągające powieści detektywistyczne i/lub szpiegowskie, raz na jakiś czas znakomicie wpływa na poziom czytelniczego zadowolenia. Jest kilku „dochodzeniowców”, których lubię – jednym z tych „naj” jest Cormoran Strike, na przykład – ale wśród szpiegów i asów wywiadu ten „naj” jest tylko jeden. A imię jego Gabriel. Gabriel Allon. Continue reading „Archanioł śmierci i czarna wdowa, czyli Allon, czyli Silva”