Bostoński Ogród Kości, czyli Tess Gerritsen

Pamiętacie, jak w wakacje podczas jazdy pociągiem zaczytywałam się Tess Gerritsen? Podróż minęła nie wiadomo kiedy, a ja musiałam wysiąść, zanim doczytałam ostatnie trzydzieści stron. Oderwać się nie szło! Szczęśliwie wkrótce potem Ania, najlepszy sidekick akademicki ever, zaprowadziła mnie do całej półeczki z powieściami Tess w oryginale i zapytała niewinnie, czy może bym jeszcze coś chciała. Pewnie, że chciałam! Wybrałam „The Bone Garden” i Czytaj dalej „Bostoński Ogród Kości, czyli Tess Gerritsen”