Ach, ci wikingowie…

zdjęcie Moce wikingów. Światy i zaświaty wczesnośredniowiecznych SkandynawówEuropa barbarzyńców – brzmi dumnie, prawda? Popularnonaukowa seria pod tym tytułem, wydawana przez Instytut Wydawniczy Erica, kreśli heroiczne dzieje ludów i początki powstawania państw, które dały nam Europę w dzisiejszym kształcie. Nieraz już mi się zdarzało do serii zaglądać – głównie dzięki bardzo zacnym dziełom Artura Szrejtera – a tym razem czeka nas wyprawa do epoki wikingów, wyprawy śladami niezwykłych przedmiotów i grobowców, z których każdy skrywa fascynującą opowieść: „Moce Wikingów” profesora Władysława Duczko, autora słynnej (i dość kontrowersyjnej za wschodnią granicą) „Rusi wikingów”.

Punktem wyjścia do rozważań o światach i zaświatach wczesnośredniowiecznych Skandynawów stają się, jako się rzekło, przedmioty – a dokładniej, przedmioty znalezione w różnych depozytach i pochówkach. Nic w tym dziwnego, jako że autor jest przede wszystkim archeologiem i przez wiele lat prowadził wykopaliska na najważniejszych stanowiskach szwedzkiej epoki wikińskiej, w tym w mieście portowym Birka. Owe wydobyte z ziemi „przedmioty mocy”, które można interpretować jako posiadające związek z konkretnymi bogami, wierzeniami czy ceremoniami, to nie tylko broń – miecze, topory – nie tylko statki, ale i skarby, depozyty zakopane w ziemi z najróżniejszych przyczyn, acz przede wszystkim magicznych i prestiżowych. Często jeden konkretny typ przedmiotu daje asumpt do ogólnych rozważań na temat danej dziedziny wikińskiego życia – ot, na przykład zapinki w kształcie łodzi staje się przyczynkiem do rozdziału o statkach i ich roli, a rozważania o typach siedzisk i tronów przeplatają się z rekonstrukcją hierarchii władzy.

Nie będę tu streszczać wszystkich arcyciekawych rzeczy, których dowiedziałam się o wikingach, podrzucę Wam tylko kilka tropów: będą zatem smoki i inne gady (yay!), rozważania na temat trickstera (u mnie wszak team Loki, pamiętacie?), słów parę o nordyckich koniach, słynny młot Thora, dirhemy, czyli srebrne monety przywiezione ze świata arabskiego, a do tego wszystkiego przydatna oprawa graficzna: mapy, zdjęcia, ilustracje…

duczko
Ot i proszę, kilka ilustracji.

„Moce Wikingów” to kolejna bardzo dobra książka z serii i kolejny dowód na to, że można pisać naprawdę solidne popularnonaukowe opracowania: z porządną porcją wiedzy podaną przyjaznym i luźnym językiem. Muszę przyznać co prawda, że nie wszystkie tony, w które autor uderza, mi się podobają („tylko kobiety, jubilerzy i archeolodzy traktują ozdoby poważnie” na stronie piętnastej – trochę niezręcznie to brzmi…), a momentami za wiele mi było cudzysłowów ujmujących słowa prawdopodobnie zbyt luźne, uważam to a zabieg niekonieczny. Niemniej, na tle książki to naprawdę zaledwie drobiazgi, niespecjalnie rzutujące na całościową ocenę.

To, co mi się z kolei bardzo podobało, to wtrącenia na temat własnych doświadczeń – gdy na przykład Duczko wspomina o tym, jak uczył się metod złotniczych, eksperymentując z lutowaniem i kopiując ozdoby znalezione podczas wykopalisk (świetny pomysł, tak na marginesie, też bym mogła!). Ponadto rzecz jest bardzo przemyślana pod kątem spójności: to pierwszy tom z dwóch, ale widać, że autor opracował już całość i antycypuje kolejną część (w sensie zdań w stylu „szerzej o tym zagadnieniu w tym i tym rozdziale drugiego tomu”), podobnie zresztą porusza się w ramach części bieżącej, przypominając, że ten grób omawiał w tym rozdziale, a tamto miasto wspomniał przy tej a tej okazji. Mnie, jako początkującego naukowca, takie publikacje dodatkowo napełniają otuchą – że da się i że można tak pisać, z zacięciem naukowym, ale dla zwykłych śmiertelników.

Czekam zatem na tom drugi – więcej wikingów, bardzo proszę!

PS. Na śmigłym niczym drakkar statku ślę wyrazy wdzięczności wydawnictwu Erica oraz samemu autorowi za dedykację!

2 thoughts on “Ach, ci wikingowie…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s