Dzień z życia Tudora, od rana do wieczora

https://www.penguin.co.uk/content/dam/catalogue/pim/editions/43/9780241973714/cover.jpg.rendition.460.707.pngPo ostatnich raczej mało entuzjastycznych wpisach nareszcie książka, którą jestem zachwycona bez reszty. Co prawda nie powieść, co prawda po angielsku, ale jest naprawdę znakomita. Otóż będąc niedawno w Anglii, zaliczyłam rajd po księgarniach i obłowiłam się naukowo i hobbystycznie (częścią łupów już się zresztą chwaliłam!). Na pierwszy ogień do czytania poszła urocza książeczka, zatytułowana „How to be a Tudor” pióra brytyjskiej pani historyk, Ruth Goodman. Goodman zna się na rzeczy jak mało kto – działa w tudorowej grupie rekonstrukcyjnej, przekopała się przez setki archiwów i stanowisk archeologicznych, pracowała jako konsultanka dla wielu filmów i seriali z epoki („Zakochany Szekspir”, czy „Wolf Hall”, żeby wymienić tylko te dwa), występowała też w rozmaitych produkcjach BBC poświęconych tamtym czasom (zaczęłam oglądać „Tudor Monastery Farm”, zacnie się zapowiada!).

W każdym razie. Moje uwielbienie do Anglii czasów Tudorów, choć nieco teraz przygasłe, wciąż pozostaje silne. Równie intensywnym uczuciem darzę wszystkie te opracowania historyczne, które pokazują życie codzienne dawnych czasów: nie na darmo za lat cielęcych zaczytywałam się serią „Tak żyli ludzie”, a z lekcji historii zdecydowanie bardziej ciekawiły mnie zagadnienia społeczno-kulturowe niż przyczyny-przebieg-skutek wojen i bitew. Te dwie moje inklinacje znajdują wspaniały wyraz w „How to be a Tudor”, która ma podtytuł „A Dawn-to-Dusk Guide to Everyday Life”. Koncept świetny: od rana do wieczora, od porannych modlitw, przez strojenie się, śniadanie, pracę w gospodarstwie, rzemiosło, rozrywki, aż po sekrety alkowy – na trzystu stronach (małym druczkiem!) dostajemy całodzienny tudorski pakiet.

https://i1.wp.com/www.acorndvd.com/media/catalog/product/cache/1/image/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/t/u/tudorfarm6.gif
Autorka i jej wyroby. Jadłabym, nie powiem.

To, co naprawdę przekonuje w tej książce, to fakt, że Ruth Goodman naprawdę żyła jak w czasach Tudorów – rezygnując z kąpieli na rzecz wycierania się płóciennym ręczniczkiem (nie było tak źle!), śpiąc na posłaniu z sitowia, piekąc i jedząc chleb z epoki (i to niejeden jego rodzaj), robiąc ser i ale, próbując swoich sił w orce na roli, tkaniu i tańcach. Opisuje swoje doświadczenia ze swadą, raczej luźno (ale nie za luźno!), serwując szereg ciekawostek najwyższej próby. Wiedzieliście, że patriotycznych obowiązkiem/rozrywką niedzielną każdego szanującego się mężczyzny tych czasów była niedzielna wyprawa łucznicza z kolegami? Albo że żona robotnika podtrzymywała swoją garderobę kilkoma szpilkami, ale dama dworu mogła ich mieć na sobie nawet tysiąc? Albo że w czasach Tudorów do pracy wstawano nawet o 4 rano, a solidny obiad serwowano już o 10? Ja naprawdę mogę tak długo wymieniać!

Generalnie jestem zachwycona, bo naprawdę ogromnie podoba mi się takie codzienne podejście do historii, a tu naprawdę podejście w praktyce było. Przyznaję, że jest jeszcze parę spraw, które nie zostało poruszonych, a które chciałabym wiedzieć, pociągnęłabym kilka mniej lub bardziej smacznych wątków, niemniej wszystkiego w jedną książkę nie da się upchnąć i od czegoś trzeba zacząć. I tak właściwie, to trochę jestem zazdrosna, że Ruth Goodman takie rzeczy robiła, a ja nie.

No, jeszcze nie.

PS. Ruth Goodman napisała też książkę „How to be a Victorian”. Hmm…
PPS. Jak kiedyś doczekamy się przekładu na język nasz ojczysty, to postuluję tytuł „Życie Tudora od rana do wieczora” albo podobny rym. Proszę.
PPPS. Zasadniczo, teraz w mojej głowie otworzył się cały woreczek z pomysłami na rodzime tytuły: „Dzień z życia Piasta: od mięsa do ciasta”, „Codzienność Jagiellona, kto przeczyta, ten skona” (brzmi trochę jak tytuły z serii „Strrraszna historia”, też się niegdyś zaczytywałam…).

 

5 thoughts on “Dzień z życia Tudora, od rana do wieczora

  1. Wpraszam się na obiad a la Tudor (niekoniecznie o 10!) i zapisuję do kolejki po książkę. W zamian mogę Cię wytrzeć ręczniczkiem (płóciennym, a jak!)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s