Slow life… i truskawki.

https://i2.wp.com/s.znak.com.pl/files/covers/card/b3/Glogaza_Sl.jpgJuż jakiś czas temu sygnalizowałam, że czytam mądrą a zacną książkę i że będę się dzielić wrażeniami. Niniejszym dzielę się – chodzi o „Slow life. Zwolnij i zacznij żyć” Joanny Glogazy, czyli prezent dla samej siebie na Dzień Dziecka. Glogaza, aka Styledigger, to jedna z dwóch moich ulubionych blogerek ze świata bardziej modowego niż książkowego. Blog Styledigger ewoluował od takiego czysto szafiarskiego do opowieści o celebrowaniu codzienności na bardzo różne sposoby. Modowo, podróżniczo, kulinarno-knajpianie. Rok temu czytałam debiut książkowy autorki, „Slow fashion”, i nie ukrywam, spasowało – rozsądne, nienachalne podejście do spraw modowo-ubraniowych autorki bardzo mi odpowiada i pomogło przeorganizować myślenie o modzie. „Slow life” natomiast pomaga przeorganizować myślenie o życiu… a przynajmniej o wolnym czasie.

Otóż slow life nie oznacza natychmiastowego wcielenia w życie hasła „rzucam to i emigruję w Bieszczady” (choć może, rzecz jasna) – cały wic polega na tym, by zwolnić obroty oraz przestać odkładać sprawy przyjemnych a ciekawych na wieczne później: kiedy skończę studia, kiedy będę zarabiać tyle a tyle, kiedy zrobię to a tamto. Chodzi o działanie tu i teraz, żeby każdy dzień z osobna nie przeciekał nam przez palce i jeszcze do tego był przyjemny. Mimo wszystkich obowiązków. Autorka opowiada o tym na własnym przykładzie, ale też pyta innych o zdanie na temat – między innymi Panią Swojego Czasu i Zwierza Popkulturalnego. Podsuwa też zadania dla czytelnika: ja co prawda nie spieszyłam z ich wykonaniem, ale na pewno niektórym się przyda.

Zrób pierwszy krok!
Zrób pierwszy krok!

Dowiedz się, co lubisz robić i… zacznij to robić, pisze po prostu Glogaza. Wiem, banał (i klasyk filmowy jednocześnie), ale ma w sobie też czynnik objawienia. Proste przyjemności, coś za czym się tęskni podczas nawału pracy – a czemuż by tego nie wdrożyć teraz zaraz już natychmiast? Najważniejszy jest ten pierwszy krok w dobrym kierunku, choćby jeśli chodzi o kontrolowanie uciekającego wiecznie czasu. Na przykład: najtrudniejsze zadanie na dany dzień wykonaj od razu, coby mieć je z głowy, a dopiero potem odpal social media, żeby krótki (krótko!) przescrollować i też mieć to z głowy. Zaprawdę powiadam Wam, działa.

Dodam też uczciwie, że nie jest książka dla wszystkich – ale za to wiem, że to książka dla mnie. Joanna Glogaza pisze do dziewczyn, kobiet, które pracują za wiele, siedzą za wiele na fejsie, lamentują, że nie mają czasu na nic, a równowaga między ich czasem-kiedy-jestem-zajęta-pracą a czasem wypoczynku jest srogo zachwiana. To ja, dzień dobry. Ergo delektowałam się lekturą przez kilka dni, popijając kawę i zajadając się truskawkami (w tym roku mam wyjątkową ochotę na nie!). I, cholera, zaczynam. Teraz, zaraz, już, natychmiast.

Właściwie to już zaczęłam, biorąc pod uwagę te truskawki!

 

8 thoughts on “Slow life… i truskawki.

  1. Będę czytał, choć raczej powinienem napisać: zabieram się za czytanie. Mam tylko nadzieję, że w naszym domu dzięki tej książce będzie jeszcze więcej „life” niż „slow”. ;)

  2. Zawsze sobie obiecuję, że zabiorę się za taką reorganizacje (zarówno szafy, jak i życa), ale zwykle kończy się tylko na zamiarach. Może powinnam poczytać książkę, żeby się zainspirować :)

  3. A czy autorka podaje rozwiązanie impasu, który objawia się tym, że jak zacznę robić to co lubię, to nie będę miała z czego żyć (bo np. nikt mi nie zapłaci za leżenie i czytanie książek?) :D

      1. Nie pociesza. Nie cieszę się z cudzego nieszczęścia. Przynajmniej się staram.

        #CzterdziestogodzinnyTydzieńPracyZbrodniąPrzeciwkoLudzkości

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s