„Walking the Old Ways” red. Adam Anczyk & Halina Grzymała-Moszczyńska

„Walking the Old Ways” red. Adam Anczyk & Halina Grzymała-MoszczyńskaOtóż Malita czyta dla czystej przyjemności i dla naukowej przyjemności (nie należy wszak tych przyjemności wartościować, stawiać jedna nad drugą, nie o to bowiem tu chodzi). Ale że ostatnio było więcej takich naukowych lektur, to jedną postanowiłam byłam zaprezentować.  Konkretniej, zbiór arytkułów o współczesnym pogaństwie w Europie – to z gatunku pozycji nowszych, co bardziej dostępnych i – przede wszystkim – przystępnych.

Książkę otwiera metafora tytuł tłumacząca – czyli „walking the Old Ways”, w wolnym tłumaczeniu: spacer po Dawnych Ścieżkach. Ścieżki te wydeptali przez stulecia inni spacerujący, podążający w różnych kierunkach do różnych miejsc. Szli w sandałach, caligae, ciżmach… i można poczuć jakąś łączność z nimi, mimo, że my akurat biegniemy w trampkach. Spacerowanie – oto starożytna tradycja, która może przerodzić się w doświadczenie duchowe, doświadczenie bycia częścią tego uświęconego zwyczaju*. Ta metafora prowadzi prosto do dwóch filarów, na których stoi neopogaństwo, a są to tradycja i doświadczenie. Jedni kładą nacisk na łączność z dawnymi wierzeniami, inni podkreślają wartość osobistych przeżyć duchowych. Wiele jest opinii, tak, jak wiele istnieje współcześnie neopogańskich wierzeń i ruchów religijnych. „Walking the Old Ways” to takie dorzucenie kamyczka do całego ogrodu akademickiego namysłu nad neopogaństwem.

Obszary tego namysłu są tu bardzo różnorodne: od polskiego rodzimowierstwa (Scott Simpson), przez wissariowców i członków związku Romuwa (Rasa Pranskevičiūtė), po mit druidów (Adam Anczyk). Będzie też odrodzenie starożytnej greckiej religii (Marek Job), rzut oka na rodzimowierstwo na Węgrzech (Adam Kolozsi) i początki neopogaństwa w Czechach (Matouš Vencálek). Szczypta New Age’u w postaci studium przypadku ośrodka Tu i Teraz (Anna Górka), a do tego analiza pogańskich treści w tekstach i rozmaitych wypowiedziach „Stenny”, wiodącej pary z zespołu muzycznego Omnia (przy okazji – grają rychło w Warszawie). Zbiór zamyka artykuł redaktorów na temat działań religijnych w LARPach.

Prawo Zbiorów Tekstów głosi, że zbiór zawiera teksty lepsze i najlepsze – tak jest i tym razem. Niektóre artykuły były dla mnie ciekawsze z czysto prywatnych zainteresowań naukowych, co nie zmienia faktu, że wszystkie trzymają poziom. Część zagadnień z kolei stanowiła zupełną nowość (Węgry, Litwa, Grecja to dla mnie w tej kwestii – nomen omen! – terra incognita). W każdym razie, początkujący otrzyma godziwe wprowadzenie w szeroki temat studiów nad neopogaństwem, a bardziej zaawansowani odnajdą sznureczki, prowadzące do kolejnych lektur. Ja wynotowałam co najmniej sześć – przynajmniej na czas najbliższy. Ergo, polecam.

PS. A książkę dostałam od wydawnictwa Sacrum via Pan Redaktor książki – pięknie dziękuję!

* Bardzo luźne Malitowe tłumaczenie metafory, zawartej w: Adam Anczyk, Walking the Old Ways: A Metaphor, [w:] „Walking the Old Ways. Studies in Contemporary European Paganism”, red. A. Anczyk, H. Grzymała-Moszczyńska, Katowice 2012.

7 thoughts on “„Walking the Old Ways” red. Adam Anczyk & Halina Grzymała-Moszczyńska

  1. Z taką tematyką miałam do czynienia głównie w powieściach historycznych i bardzo podobały mi się te wątki. A skoro mówisz, że to odpowiednia pozycja dla początkujących, poszukam. ;) Wiesz, od zawsze interesowały mnie religie politeistyczne, animalistyczne, rodzimowierstwo, tylko czasem nie wiem, gdzie zbierać informacje.

    1. To jest dobry start dla anglojęzycznych początkujących, zdecydowanie. Po polsku też powstaje coraz więcej książek – i tłumaczeń, i rdzennie polskich tekstów – więc jest w czym wybierać. A „Old Ways” to miłe wstąpienie na Ścieżkę ;)

  2. A bo to jest czysta naukowa przyjemność! Też czasem na takie trafiam, choć w innej dziedzinie się obracam, że tak to malowniczo ujmę ;) Za to Twoje wyglądają fascynująco i nawet mnie – laikowi! – ręce się do nich wyciągają ;)

  3. Jaki zbieg okoliczności (chociaż podobno takowe nie istnieją) :) Ja ostatnimi czasy w zbliżonej tematyce się poruszam. Gdzieś na marginesie bieżących lektur próbuję „Drzwi percepcji” ogarnąć i kilka innych książek wprowadzających w temat szamanizmu :)
    Twoja książka dopisana do listy tych „ambitniejszych-do-przeczytania” – dzięki :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s