„Unicestwienie” Jeff VanderMeer

„Unicestwienie” Jeff VanderMeerUmysł ludzki, sfera niezbadana, stanowi intrygującą przestrzeń do eksplorowania – nie tylko kognitywistycznie, neurologicznie czy jakkolwiek naukowo, ale też literacko. Co może być bardziej przerażające niż niepewność, czy nasz umysł wprowadza nas w błąd, czy też nie?

Ale zanim o cienkiej granicy między rzeczywistością a zjawami rodem z otchłani psychiki, będzie o Strefie X. Nazwa (choć ciut… oczywista) jest ze wszech miar słuszna, bo to obszar mało znany, niezrozumiały, odgrodzony dziwaczną granico-barierą od czasów Wydarzenia. Szereg ekspedycji naukowych usiłował dociec, czym tak właściwie jest Strefa X, ale ich wysiłki… nie dawały satysfakcjonujących rezultatów. Innymi słowy, członkowie misji albo zaginęli, albo zginęli, albo pozabijali się nawzajem, albo po powrocie nie byli w stanie wyjaśnić, co się stało. Kolejna z ekspedycji, dwunasta, składa się z pięciu kobiet zredukowanych do swoich funkcji: biolożka, psycholożka, antropolożka, językoznawczyni i geodetka. Nie posługują się imionami, mają zachować chłodną obiektywność i rzetelnie przeprowadzić misję badawczą. I przeżyć w jednym kawałku, także psychicznie. A to okaże się najtrudniejsze.

Historię ekspedycji poznajemy dzięki narracji biolożki, która spisuje bardzo wnikliwie swoje obserwacje w dzienniku. Śledzimy jej kroki od odkrycia tajemniczej budowli, przez próby odgadnięcia prawdziwych losów poprzednich ekspedycji, aż po spotkanie z… właśnie, trudno powiedzieć, z kim. Czy z Obcym? Nieznanym? Czy z jakąś pokrętną projekcją własnego umysłu? Nie oczekujcie szerokich i klarownych wyjaśnień, nie będzie ich. Także dlatego, że „Unicestwienie” otwiera nową trylogię VanderMeera, „Southern Reach”. Ale mam takie przeczucie, że nawet w trzecim tomie nic się do końca nie wyjaśni…

Co nie zmienia faktu, że klimat jest niebywały. Dreszcze w biały dzień gwarantowane, zwłaszcza przy schodzeniu w głąb wieży razem z biolożką & ekipą. Taki ładunek emocji w tak niewielkiej książeczce – jestem pod wrażeniem.

PS. Za książkę – i to przedpremierowo! – uprzejmie dziękuję wydawnictwu Otwarte!

5 thoughts on “„Unicestwienie” Jeff VanderMeer

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s