„Zoologia fantastyczna uzupełniona (uzupełniona)” Jan Gondowicz

Potworologia stosowana to to, co tygryski (nomen omen) lubią bardzo. Na ślad Gondowiczowego leksykonu-zbioru trafiłam dzięki „Małpom Pana Boga” Parowskiego (które systematycznie, po parę stron, podczytuję) i rozpoczęłam poszukiwania. Szczęściem tym razem Jagiellonka okazała się miłosierna i „Zoologia…” stosunkowo szybko trafiła w moje łapki.

Jan Gondowicz (znany mi głównie z przypisów do Fadiman, ale czuję, że to początek długiej przyjaźni) kontynuuje dzieło Jorge Luisa Borgesa, pisząc jakby drugi tom do „Zoologii fantastycznej” tegoż. Książka Borgesa jest mi nieznana, ale po recenzji Parowskiego z grubsza domyśliłam się, o co idzie – miała być ona „znaczącą, choć fragmentaryczną pochwałą człowieczej fantazji”*. Poznając potwory, wytwory naszej wyobraźni, poznajemy siebie samych, dowodzi Borges. I dowodzi też Gondowicz, wymyślając i wypisując z dzieł różnych całą gamę monstrów.

Będą stwory z Sartre’a (anioł cholery, s. 20-22**), Kafki (latające psy, s. 219-220), a nawet Junga (jezuita, s. 116-117). Kilka słów wtrąci Benedykt Chmielowski – jego „Nowe Ateny” to zaiste skarbnica potworów wszelakich – a także autorzy innych bestiariuszy. Część wypisanych osobliwości, jak mniemam, to wytwór fantazji samego Autora. Do moich faworytów należy niedotkniątko (s. 186) jamniki sześcionożne (jedna z krzyżówek mr Butterblanka, s. 139) i zawodzące jak alarm samochodowy wyjątko (s. 289). Menażeria zaludniająca karty książki jest imponująca. Osobiście żywię duże upodobanie do fantastycznych stworów i przyjemnie jest sobie poczytać o kolejnych bestyjkach, niemniej… nie czuję się oczarowana całokształtem. Nie umniejsza to absolutnie wartości „Zoologii…” – może po prostu oczekiwałam czegoś innego, raczej bardziej dowcipnych zestawień. Nic to.

Na marginesie jeszcze dodam, że książeczka stanowi uzupełnienie do raz już wydanej Gondowiczowej „Zoologii”. I że na przyszłość notuję sobie „oryginalną” „Zoologię…” Borgesa do przeczytania albo chociaż przejrzenia, celem porównawczym.

* Maciej Parowski, „Małpy Pana Boga”, Narodowe Centrum Kultury, Warszawa 2011.
** Wszystkie stwory pochodzą z: Jan Gondowicz, „Zoologia fantastyczna uzupełniona (uzupełniona)”, Wydawnictwo Cis, Warszawa 2007

2 thoughts on “„Zoologia fantastyczna uzupełniona (uzupełniona)” Jan Gondowicz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s