„Księżniczka z lodu” Camilla Läckberg

Od pewnego czasu widać tendencję „nordyzacji” kryminałów – Skandynawia i okolice przodują w powieściach detektywistyczno-zbrodniczych. Patrz: Larsson, Mankell i paru innych, w tym właśnie Läckberg , Pierwsza Dama szwedzkich kryminałów. Trudno było nie zauważyć  w księgarniach charakterystycznych okładek (w większości stylizowane na „Millenium”, w tonacji ciemno-intrygującej) z hasłem „Läckberg”, ale na dobrą sprawę zetknęłam się z Autorką dopiero w kwietniu – dzięki wywiadowi w „Wysokich Obcasach”. A na lekturę jakiejś jej powieści przyszedł czas dopiero teraz – ot, i mamy „Księżniczkę z lodu”.

Rzecz dzieje się we Fjällbace, małym nadmorskim miasteczku. W sezonie turystycznym aż roi się tam od przyjezdnych, ale poza nim to cicha i spokojna osada rybacka. Ciszę i spokój Fjällbacki zakłóca dramatyczne wydarzenie: Alex Wijkner zostaje znaleziona martwa w wannie, z podciętymi żyłami. Policja wyklucza samobójstwo, ale odnalezienie mordercy jest dużo trudniejsze, niż się wydaje. W sprawę angażuje się dawna przyjaciółka Alex, pisarka Erika Falck, która na jakiś czas powróciła do rodzinnego miasteczka. Erika z zaangażowaniem prowadzi dochodzenie na własną rękę, ale nowych pytań przybywa szybciej niż odpowiedzi na poprzednie – wygląda na to, że przeszłość Alex skrywa wiele mrocznych tajemnic. Sama Erika zmaga się też z trudnymi sprawami rodzinnymi, problemami z nową książką i niespodziewanym uczuciem do dawnego przyjaciela, detektywa Patricka Hëdstroma. Innymi słowy – będzie się działo, wielowątkowo.

Niemniej nie jest to powalający na kolana kryminał. Owszem, intryga niezła, rozwiązanie frapujące, ale całokształt nie zapada w pamięć. Trzeba jednak oddać Autorce, że rzecz została dobrze i dowcipnie (w stosownych miejscach) napisana – ujęły mnie zwłaszcza rozterki uczuciowe Eriki i Patricka… W sumie, kolejna powieść na wakacyjny leżaczek, przyzwoita, ale bez rewelacji. Poprawna – to chyba najwłaściwsze słowo. Nie czytam dalszych części.

5 thoughts on “„Księżniczka z lodu” Camilla Läckberg

  1. koleżanka namówiła mnie na Księżniczkę z lodu, bo była nią zafascynowana, ja nie zachwyciłam się tą książką, ale ponieważ lubię kryminały sięgnęłam po następną część i… przepadłam. Z niecierpliwością czekam na każdą kolejną (jest ich już chyba 8), losy Eriki i Patricka są kontynuowane – autorka utrzymała konwencję prowadzenie w każdej części dwóch wątków: sprawa kryminalna (o ile pamiętam zawsze morderstwa mające swoje korzenie w przeszłości) oraz losy głównych bohaterów. Polecam również Marklund – co tu ukrywać, podobnie jak z książkami Lackberg, nie mogę się doczekać następnych części

  2. Czytając tę powieść – niezłą skądinąd – doszłam do wniosku, że jednak nie lubię kryminałów sensu stricto. Muszą mieć w sobie to „coś”, czego tutaj dla mnie zabrakło. W sumie dla mnie to taka leżakowo-hamakowa (zwana inaczej dopociągową) lektura, choć intryga i kryjące się za nią zło są przejmujące.

  3. ja niestety jestem uzależniona chorobliwie od kryminałów (czytam nawet jak mi się podoba w stopniu umiarkowanym, jak zacznę to już przestać nie mogę), dlatego teraz ze względów bezpieczeństwa miałam dłuższą przerwą..wczoraj natomiast skończyłam po odwyku Kaznodzieje bo to jeszcze mi pozostało z pozycji pani L. Też nie jestem zachwycona, ale oblecą jako zapychacz, jest wiele lepszych, ale chyba jeszcze więcej gorszych. To czego w moim odczuciu im brak to klimat. Moim faworytem jest min. Johan Theorin wydawany przez Czarne, Podobało mi się też wyjątkowo „Studio sex” kolejnej tzw.królowej skandynawskiego kryminału Lizy Marklund, choć u nas chyba jednak nieco mniej popularnej. Ale to kryminał, który mnie zaskoczył co rzadko się mimo wszystko zdarza. Przepraszam za gadulstwo…

    1. Oj tam oj tam, jakie znów gadulstwo :)
      Nie czytałam ani Theorina, ani MArklund, ale nie jestem jakąś specjalną entuzjastką kryminałów… raz na jakiś czas mogę łyknąć, ale bez przesady. I masz rację, klimatu jakiegoś specjalnego nie ma.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s