„Nawałnica mieczy” George R. R. Martin

Pozwólcie, że pochylę się nad dwoma książkami równocześnie, czyli „Stal i śnieg” tudzież „Krew i złoto”. Muszę jeszcze wyznać, że Pieśń Lodu i Ognia to mój ulubiony typ fantastyki – coś w stylu mediewistycznej fantasy (choć ogromne uwielbienie żywię też do weird fiction). Postaci, które przekonują czytelnika. Intryga, spiski, wojny, miłości i nie za dużo epatowania magią. I grube, ach, kocham grube książki. Cienkie wożę ze sobą do poczytania w autobusie, a stosy grubych tomiszczy zalegają w moim pokoju na każdym kawałku wolnej przestrzeni. W tym, jak na razie, cztery książki Martina, ale już rychło nabędę dalszy ciąg. Lubię mieć książki na własność, patrzeć na nie, móc w każdej chwili sięgnąć, przekartkować, przypomnieć sobie ulubiony fragment.

Dość już bibliofilskich przynudzań. George R. R. Martin, raz. Ech. Ja po prostu galopuję przez „Pieśni Lodu i Ognia”, gnana pragnieniem poznania, co się stanie, co będzie dalej, kogo zabiją, kogo zdradzą. Niestety, zdradzili, niestety, zabili, jestem do tyłu o dwójkę bohaterów, których naprawdę lubiłam. Na szczęście Jon Snow, Tyrion i Daenerys mają się dobrze – jak na razie – więc mogę czytać dalej. Jeszcze jedna bibliofilska uwaga – zdarzyło mi się już odłożyć powieść, gdy zabili jakiegoś miłego memu sercu bohatera. Ostatnio przy „Opętanych” Chucka Palahniuka, wtedy rzuciłam książką przez pół pokoju.

Najwyraźniej książki Martina powodują, że ciężko mi zebrać myśli. Ja tam jeszcze jestem, stoję z Jonem Snow na Murze i patrzę na armię dzikich. Razem z Dany obserwuję, jak trzy smoki bawią się, latając w powietrzu. Uciekam przed wszystkimi, jadąc konno z Aryą. Płacę długi z Tyrionem. Zostawcie mnie tam. Chcę jeszcze chwilę pobyć w Westeros.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s